Brokuł, cenne warzywo przeciwnowotworowe
Brokuł, to warzywo nie doceniane. Tymczasem według najnowszych badań występujący w nim składnik czynny, sulforafan, jest istotnym czynnikiem przeciwnowotworowym
Warzywo niedoceniane i traktowane często jako "zastępnik" kalafiora. Bardzo niesłusznie. Ta roślina jest bardzo stara. Znamy ją od 2000 lat, Uprawiano ja najpierw na Cyprze, potem w Rzymie czasów Republiki i Augustów. We włoskiej medycynie średniowiecznej uchodziły brokuły za "potężny lek, który niszczył guzy w ciele" - tak pisała o nich farmakopea benedyktyńska z XII wieku. Ale do tego trzeba było spożywać warzywa na surowo lub niemal na surowo. Jeszcze obecnie we Włoszech są one jedzone w sałatkach niemal surowe lub co najwyżej blanszowane. W Polsce od XVIII wieku spożywamy je po ugotowaniu, nieraz rozgotowaniu, ale czy słusznie?

Zespół naukowców pod kierownictwem dr Johna Juvika z z University of Illinois stwierdził iż istotnie brokuły mają potężne działanie lecznicz. Zawdzięczają je glukozynolatom. Te związki organiczne(sinigryna, glukobrassycyna, glukoiberyna i glukorafanina), należą do glikozydów, złożone są z reszty cukrowej w postaci glukonu oraz łańcucha bocznego, innego dla każdego z nich. Jeśli stale spożywamy glukozynolaty, zmniejszamy ryzyko wystąpienia szczególnie groźnych nowotworów: prostaty, jelita grubego, piersi, skóry oraz płuc. Co ciekawe, ich rozkład prowadzi do powstania jeszcze silniejszych związków leczniczych. Najsilniejszym z nich jest sulforafan (SFN) . To roślinny izocyjanian, powstający na skutek rozkładu glukozynolatów, występujący w warzywach krzyżowych. To przede wszystkim silna substancja przeciwnowotworowa. Według badań dr Joanny Tomczyk i dr Anny Olejnik z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu SFN powoduje że związki rakotwórcze nie mogą się transformować, a ponad wiązanie ich z cząsteczkami DNA jest zablokowane; nie występują wiec sprzyjające rakowi mutacje. Jeśli nawet guz nowotworowy się rozwinie, to SNF spowoduje iż nie wystąpi metastaza, czyli jego komórki nie rozprzestrzenia się w organizmie. Duża ich część zginie z powodu indukowanej śmierci komórkowej - apoptozy. Sulforafan zawarty w brokule przyczynia się do niszczenia komórek rakowych zwłaszcza w przypadku raka prostaty lub kobiecych narządów rodnych.
Co ciekawe ostatnie badania Johns Hopkins Medicine stwierdzają, że kiełki brokułów zawierają wysoką koncentrację sulforafanu i poza działaniem nowotworowym mogą wykazywać jeszcze inne cechy. Otóż u osób z zaburzeniami psychicznymi spowodowanymi wahaniami glutaminianów, ekstrakt z kiełków brokułów, normalizuje ich poziom w mózgu, powoduje ustabilizowanie nastrojów i pozwala na obniżenie dawek tradycyjnych leków antypsychotycznych, używanych w schizofrenii. Zmniejsza też skutki niepożądane tych leków. Jednak uwaga - musi to być ekstrakt nie chemiczny, ale ze świeżych kiełków, co sprawdzono na modelu szczurzym.
Jak więc przyrządzać brokuły? Przede wszystkim nie gotować. Najlepsze są świeże, przelane gorącą wodą lub lekko zblanszowane. Gotowanie niszczy SFN. Jemy w sałatkach, a dodatkowo działanie SFN można wzmóc mieszając świeże lub lekko blanszowane brokuły z rukwią wodną. Według badań na modelu szczurzym takie sałatki dobrze wspomagają leczenie nowotworów, nie tylko samą profilaktykę.