Kilka rad dla osób z nadciśnieniem
Mniej soli, mniej stresu, więcej wypoczynku, rzucenie palenia, schudnij, mniej alkoholi - oto niektóre z rad American Heart Association, według promowanego przez tą organizację programu DASH (Dietary Approaches to Stop Hypertension).
Czasem niektóre rzeczy trzeba przypominać. Oto prostych rad dla osób z ciśnieniem podwyższonym i nadciśnieniem stopnia lekkiego, z przypomnieniem, że nawet takie nadciśnienie przyczynia się do wczesnego rozwoju demencji.
1. Mniej soli. Co prawda ostatnie badania świadczą iż sól jako taka nie jest głównym czynnikiem ryzyka w nadciśnieniu, ale nadmiar sodu - jak najbardziej. Przyjrzycie się etykietom tego co kupujecie w sklepach - związki sodu to doskonały i nadużywany (bo tani) środek konserwujący. AHA rekomenduje dla osób z nadciśnieniem nie więcej niż 1500 mg sodu dziennie, przy czym warto wspomnieć, ze 75 proc. z tej dawki dostaje się do organizmu z pożywieniem - nie jest więc solą.
2. Mniej stresu, więcej wypoczynku. Nie musi to być siłownia czy sporty ekstremalne - nawet w przypadku osób z nadciśnieniem nie są one wskazane - lecz pływanie, fitness, lżejsze ćwiczenia fizyczne. Bardzo pomoże też medytacja, rekomendowana przez AHA, ponadto joga i tai chi. Może także pomóc muzyka klasyczna. Jednak ważna jest przede wszystkim aktywność fizyczna.
3. Rzucenie palenia - jest już nie tylko rekomendowane, ale wręcz nakazywane przez AHA. Dla długoletnich palaczy, początkiem może być przejście na papierosy elektroniczne, które jak się okazuje, zmniejszają ryzyko wystąpienia rzutów nadciśnieniowych i dopiero powoli "schodzenie" z dawką nikotyny aż do zaprzestania palenia.
4. Niektóre osoby muszą już przyjmować leki przeciw nadciśnieniu. Na początku terapii następuje szybkie wyrównanie ciśnienia i widoczna poprawa. Nie wolno jednak zaprzestać przyjmowania - grozi to zdestabilizowaniem ciśnienia i rzutami nadciśnieniowymi, które mogą być nawet groźne dla życia.
5.Schudnij. Spadek wagi o 5 kg oznacza nawet przy lekkiej nadwadze mniej o 8-10 mm dla ciśnienia SBP i o 5-7 mm mniej dla ciśnienia DBP. A to już istotne, bo ułatwia bardzo oddychanie we śnie i chroni przed niebezpiecznym bezdechem sennym. Spadek wagi o 10 kg dla osób z lekką nadwagą co prawda nie przekłada się na gwałtowny spadek ciśnienia, ale za to potrafi zmniejszyć ryzyko ataku serca i udaru o 1/3!
6. Jesteś tym, co jesz. Mniej tłuszczów nasyconych, jeśli grill to warzywno-rybny, ewentualnie drobiowy. Chleb z pełnego przemiału. Mniej słodyczy i ciast, można trochę więcej czekolady o wysokim procencie kakao, choć osoby z kamicą nerkową powinny uważać. Ogólnie - mniej węglowodanów i tłuszczów. Warto wspomnieć, że jaka zeszły z listy pokarmów restrykcyjnych. Cieszmy się owocami i warzywami we wszystkich kolorach.
7.Alkohole. Co prawda wyniki badań dotyczących pozytywnego wpływu czerwonego wina nie do końca jednoznaczne, ale warto wspomnieć o tak pozytywnych czynnikach w nim występujących jak polifenole (zwłaszcza resweratrol) oraz przeciwzapalne taniny. Jeśli więc alkohol, to czerwone wytrawne wino będzie najlepsze. Na drugim miejscu na podium znajdzie się białe wino, na trzecim - koniak i brandy. Reszta alkoholi choćby najlepszych, nie ma takiego działania prozdrowotnego, zwłaszcza u osób z nadciśnieniem, aby zrównoważyć nieuniknione po spożyciu podwyższenie poziomu SBP i DBP.
8.Napoje. Tutaj AHA jest dość bezwzględna - jeśli już nie możemy się obejść bez codziennego "szatana" kawowego, to nie to będzie "szatan" jeden, a nie dwa lub trzy. Napoje energetyczne mają zdecydowanie zniknąć z naszego menu - kombinacja tauryny i kofeiny jest dla naszego zdrowia zabójcza, a cocktail: tauryna+kofeina+guarana jest jeszcze gorszy. Nie polecana jest yerba mate - mimo swoich prozdrowotnych właściwości zbyt mocno podnosi ciśnienie. Czarna herbata musi też być słabsza.