Telemedycyna może przedłużyć życie.

Telemedycyna może przedłużyć życie.

Zdalna kontrola zdrowia przedłuża życie pacjentom z przewlekłymi schorzeniami serca - takie są wnioski z badań niemieckich.

Grupa naukowców pracująca pod kierunkiem prof. dr Friedricha Köhlera z Charité - Universitätsmedizin Berlin zbadała 1538 pacjentów z przewlekłymi chorobami serca: połowa z nich wybrała zwykła terapię podczas gdy druga w ramach eksperymentu została objęta zdalną kontrola stanu zdrowia. Pacjenci ze zdalnym monitoringiem byli objęci badaniami: EKG z pomiarem saturacji tlenowej, BMI i pomiarem wagowym oraz zdalnymi pomiarami codziennego stanu zdrowia (m.in. ciśnienie i rytm serca) przesyłanymi poprzez tablet do Centrum Telemedycznego w Charite działającego w trybie 24/7. Zmiany, uznawane za niebezpieczne, powodowały natychmiastową interwencję, od wizyty lekarskiej do hospitalizacji włącznie. Druga grupa trafiała do lekarzy jeśli się poczuła źle i sama dokonywała pomiarów stanu zdrowia, według wcześniej założonego planu. Grupa ta spędzała więcej czasu w szpitalach z powodów krążeniowych niż grupa pierwsza (5,6 dnia do 3,8 dnia w pierwszej grupie). Łączna utrata dni na nieplanowa hospitalizację w drugiej grupie wyniosła 24,2 dni, zaś w pierwszej - 17,8 dnia. Wyższy był też wskaźnik śmiertelności - 11/100 do  8/100, co oznacza iż zdalna kontrola telemedyczna była skuteczniejsza. To zaskakująco dobry wynik badania, ponieważ we wcześniejszym badaniu TIM-HF 1 tych samych autorów nie stwierdzono korzyści z uzupełnienia standardowej opieki monitoringiem telemedycznym. Być może zaważył na tym fakt, że w TIM-HF 2 nie włączono pacjentów z depresją, co przełożyło się na wyjątkowo wysoki odsetek pacjentów korzystających z telemonitoringu.